Święty dialog. Sztuka sakralna ze zbiorów Muzeum KUL
1 maja 2026 - 31 października 2026
Wystawa prezentuje dzieła sztuki sakralnej ze zbiorów Muzeum KUL, pokazywane na terenie Muzeum Archidiecezji Lubelskiej - Wieży Trynitarskiej, przy ul. Królewskiej 10 w Lublinie.
Muzeum KUL o wystawie:
„Na wystawie zaprezentowano przykłady wyjątkowych dzieł sztuki sakralnej ze zbiorów Muzeum KUL, które wykonane na przestrzeni wieków nieustannie prowadzą dialog z kontemplującym je widzem.”
Czego się spodziewać
Jedna sala wystaw czasowych na jednej z kondygnacji wieży, kameralna z wyboru i z konieczności. Muzeum KUL nie podaje liczby obiektów, ale to zestaw kilkunastu rzeźb i obrazów, a nie przegląd kolekcji. Wszystko pochodzi z jednych zbiorów, niczego nie wypożyczono. Na samą wystawę wystarczy 20-30 minut; jeśli wchodzisz na wieżę po raz pierwszy, na całość z tarasem widokowym i kawiarenką na szczycie zarezerwuj półtorej godziny.
Rzecz nietypowa: ekspozycję opracowało szesnaścioro studentów drugiego roku licencjatu historii sztuki KUL oraz jedna studentka Międzydziedzinowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych (MISHuS) KUL, w ramach zajęć z muzealnictwa, pod kierunkiem Anny Szlązak-Nowak z Muzeum KUL. Studenci wymyślili też tytuł. To widać w scenariuszu - wystawa jest wykładem o jednym motywie, nie przeglądem „najcenniejszych skarbów”.
Obiekty, dla których warto wejść:
- Szafa ołtarzowa Świętej Rodziny z Kliczkowa, początek XVI wieku - najstarszy eksponat wystawy, z apokryficznym przedstawieniem Świętej Rodziny.
- Madonna z 1500 roku - rzeźba z pozoru surowa, którą kustosz Muzeum KUL wskazuje jako swój wybór numer jeden.
- Krzyż jerozolimski, połowa XVIII wieku - pamiątka z Ziemi Świętej wykonana w manufakturze franciszkańskiej z drzewa oliwnego i masy perłowej; takich krzyży jest w Europie niewiele.
- Sacra Conversazione - niewielki obraz tablicowy, przykład szesnastowiecznego religijnego malarstwa weneckiego, od którego wzięła się nazwa wystawy.
- „Ukrzyżowanie ze św. Marią Magdaleną” Antoniego Michalaka (1902-1975) - wielkoformatowe płótno wykładowcy KUL, jeden z jego najważniejszych obrazów.
- „Św. Jerzy” Józefa Mehoffera (1869-1946) - mały, późny i nieoczywisty; muzeum przyznaje, że nie wie, jak obraz trafił do zbiorów.
Uzupełniają je rokokowe anioły Sebastiana Zeisla, nadwornego rzeźbiarza Czartoryskich, oraz „Cud św. Jana Kantego” przypisywany Tadeuszowi Kuntze-Koniczowi (1727-1793).
Kontekst
Sacra conversazione to renesansowy typ przedstawienia, w którym święci zostają wyjęci z opowiadanej historii i ustawieni razem w jednej przestrzeni. Ich rozmowa nie jest dosłowna - to obrazowy skrót myśli o jedności i kontemplacji. Wystawa bierze ten schemat za punkt wyjścia i pokazuje, jak zmieniał się przez kolejne epoki: od hieratycznego porządku późnogotyckich szaf ołtarzowych, przez wyciszenie renesansu i teatralność baroku, po syntetyczny język ikony i indywidualne, wyciszone przedstawienia dwudziestowieczne. Tak samo opisuje ją samo muzeum: ekspozycja jest „nie tylko duchową kontemplacją, ale rozmową odmiennych stylów, epok czy ikonograficznych wyobrażeń”, a w zabytkowych wnętrzach wieży spotykają się rzeźby gotyckie i barokowe, malarstwo szesnastowiecznej Wenecji oraz polskie wyobrażenia świętych. Esej kuratorski Mateusza Wszelakiego, opublikowany na trzeciej podstronie wpisu muzeum, prowadzi ten wywód od późnogotyckich Madonn z Dzieciątkiem po dwudziestowieczne reinterpretacje sacrum.
Drugą warstwą jest historia samych zbiorów, i to ona tłumaczy, skąd w Lublinie gotyk. Pierwsza kolekcja, dar ks. kanonika Jana Władzińskiego z 1932 roku, została podczas wojny niemal doszczętnie rozgrabiona - ocalało pięć obiektów. Zbiór odbudował po wojnie Antoni Michalak: z jego inicjatywy rektor KUL poprosił polskie kurie o rzeźby do celów dydaktycznych, odpowiedziała jedna, wrocławska, i stamtąd trafiło do Lublina 28 rzeźb, w tym kilkanaście gotyckich. W 1956 roku doszło kilkadziesiąt barokowych rzeźb ołtarzowych ze składnicy w Kozłówce. Anna Szlązak-Nowak mówi wprost, że żadne muzeum na wschodzie Polski nie ma porównywalnego zestawu śląskiego gotyku.
Dlaczego wystawa Muzeum KUL wisi w cudzej wieży: Muzeum KUL jest zamknięte z powodu remontu i nie ma własnej przestrzeni ekspozycyjnej, więc jego dzieła podróżują. Część rzeźb barokowych z tej samej kolekcji pokazywana jest równolegle na wystawie Theatrum Sacrum w Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.
Bilet i czas
Osobnego biletu na wystawę nie ma. Sala wystaw czasowych jest częścią trasy zwiedzania wieży, więc płacisz tyle, co za samą wieżę: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy. Bilet łączony z Archikatedrą Lubelską, obejmujący zakrystię akustyczną, skarbiec i krypty, kosztuje 26 zł normalny i 18 zł ulgowy. Dzieci do 3. roku życia wchodzą bezpłatnie. Rezerwacji ani wejść na godzinę nie ma.
Sprawdź godziny przed wyjściem z domu, bo wieża ma przerwę w środku dnia. Czynna jest w dwóch turach z godzinną przerwą, a pora przerwy zależy od dnia tygodnia. Do 30 września: wtorek-czwartek 10:00-13:30 i 14:30-17:30, piątek 13:00-16:30 i 17:30-20:30, sobota i niedziela 12:00-14:30 i 15:30-19:30. Od 1 października: środa-piątek 10:00-13:30 i 14:30-17:30, sobota 12:00-14:30 i 15:30-19:30, niedziela 11:00-14:30 i 15:30-18:30; październikowy rozkład obejmuje tylko dni od środy do niedzieli. Podane godziny to tury zwiedzania; samą wieżę zamyka się pół godziny po końcu drugiej tury, czyli według strony wieży o 18:00, 19:00, 20:00 albo 21:00, zależnie od dnia. Kto przyjdzie w środę o 14:00, stanie przed zamkniętymi drzwiami. Zwiedzanie z przewodnikiem odbywa się w soboty o 15:30 i to najlepszy moment na tę wystawę, bo obiekty są tu bardziej wymagające niż widok z tarasu.
Nie zwlekaj do listopada. Wystawa kończy się 31 października razem z sezonem turystycznym wieży, a nie tydzień czy dwa później.
Aktualne godziny i ceny potwierdzisz na stronie Wieży Trynitarskiej , a opis wystawy na stronie Muzeum KUL - uwaga, tekst muzeum rozłożony jest na trzech podstronach wpisu, opis obiektów i esej kuratorski są dopiero na drugiej i trzeciej.
Dla kogo: dla ludzi, którzy lubią rzeźbę dawną i nie potrzebują ekranów dotykowych, oraz dla tych, którzy i tak wchodzą na wieżę dla panoramy i chcą mieć po drodze coś więcej niż schody. Kogo to rozczaruje: szukających dużej, efektownej wystawy - to kilkanaście obiektów w jednej sali. Komu odradzamy w ogóle: osobom poruszającym się na wózku i każdemu, kto nie da rady wejść po stromych schodach; wieża nie ma windy ani udogodnień dla osób z ograniczoną mobilnością.
Co piszą o wystawie
Trzy publikacje lubelskich redakcji, wszystkie przychylne; żadna nie jest recenzją krytyczną - to dwie relacje informacyjne i jeden wywiad.
- Radio Lublin (02.05.2026, MLJ / oprac. ToMa): relacja z otwarcia sezonu na wieży, z nagraniem, w którym współkurator Mateusz Wszelaki tłumaczy, czym była i do czego służyła gotycka szafa ołtarzowa - tekst i zdjęcia .
- Dziennik Wschodni (17.05.2026, Waldemar Sulisz): wywiad z Anną Szlązak-Nowak, przechodzący przez wystawę obiekt po obiekcie i wyjaśniający, jak lubelski uniwersytet doszedł do kolekcji śląskiego gotyku - rozmowa .
- Gość Niedzielny Lublin (05.09.2026, Małgorzata Oroń): jesienny przewodnik po wieży, w którym „Święty dialog” jest wskazany jako jeden z najważniejszych punktów tegorocznego zwiedzania - tekst .
Kustosz Muzeum KUL Anna Szlązak-Nowak w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim (17.05.2026): „Ta wystawa jest oczywiście kameralna, to zaledwie fragment tego co mamy w zbiorach.”
Zobacz też
- Wieża Trynitarska - miejsce wystawy: stała ekspozycja rzeźby sakralnej archidiecezji, najwyższy punkt widokowy Lublina i kawiarenka na 40 metrach.
- Muzeum KUL - właściciel zbiorów, zamknięty na czas remontu; tu sprawdzisz, gdzie jeszcze pokazywane są jego dzieła.
- Czas Samurajów - lubelska wystawa czasowa na Zamku Lubelskim, czynna tylko do 27 września 2026; obie zobaczysz jeszcze w weekend 26-27 września.
Profil miejsca: Wieża Trynitarska .
Kuratorka / Kurator
Anna Szlązak-Nowak (Muzeum KUL) wraz ze studentami II roku historii sztuki KUL
Bilety i dostępność
Ceny biletów i godziny otwarcia sprawdzisz w profilu muzeum Muzeum Archidiecezji Lubelskiej - Wieża Trynitarska.