Akitsushima. Wyspa Ważek
19 lipca 2026 - 11 listopada 2026
Japońskie zbroje, hełmy i oprawy mieczy z prywatnej kolekcji Wiktorii i Adama Jurgilewiczów, dobrane pod jeden motyw - ważkę - można oglądać w gmachu głównym Muzeum Manggha do 11 listopada 2026 roku. Ten sam bilet obejmuje sąsiednie „Wojowniczki”, więc obie wystawy najlepiej zobaczyć podczas jednej wizyty.
Muzeum Manggha o wystawie:
Motyw ważki zajmuje w kulturze Japonii miejsce szczególne, łącząc w sobie porządek natury, symbolikę wojowników oraz wyrafinowaną estetykę przedmiotów użytkowych. Jego znaczenie sięga najstarszych warstw japońskiej tradycji piśmienniczej, w Kojiki, czyli Księdze dawnych wydarzeń, pojawia się najstarsza nazwa Japonii - Akitsushima, to jest „Wyspa Ważek”. Według tradycji kształt kraju miał przywodzić na myśl splecione sylwetki ważek, a sam owad został włączony w obszar wyobrażeń dotyczących ładu, siły i opiekuńczej obecności natury.
Natura przenika każdy aspekt życia Japończyków, także ten związany z mitem samurajów. I tak ważka (jap. tonbo) zajmuje wyjątkowe miejsce w japońskiej ikonografii, stanowiąc fascynujące ogniwo łączące świat natury z rygorystycznym etosem klasy samurajskiej. W kulturze japońskich wojowników ważka zyskała miano kachimushi, czyli „owada zwycięstwa”. Interpretacja ta opierała się na specyficznych obserwacjach entomologicznych: ważka nigdy nie cofa się w locie, co czyniło ją doskonałą metaforą nieugiętości, determinacji i odwagi na polu bitwy. Z tego powodu motyw ważki pojawiał się na elementach uzbrojenia, hełmach, zbrojach, oprawach mieczy, uprzężach końskich oraz drobnych przedmiotach osobistych.
Czego się spodziewać
Trzonem wystawy są militaria: kompletne zbroje, hełmy, oprawy mieczy i elementy wyposażenia wojownika. Według relacji Polskiego Radia Trójka ważka pojawia się na każdej pokazanej zbroi, więc już po kilku gablotach zaczniesz jej szukać sam - na hełmie, na naramienniku, na kołczanie. Obok uzbrojenia wiszą japońskie drzeworyty i malowidła, a osobną część tworzą europejskie ryciny przyrodnicze. Muzeum nie podaje liczby obiektów ani sal.
Rzeczy, na które warto patrzeć uważnie:
- Hełmy kabuto - według Adama Jurgilewicza, który mówił o tym w Trójce, to najważniejszy element zbroi: wyróżniał wojownika na polu walki, bo znajdował się najwyżej na linii wzroku, i często odpowiadał za dwie trzecie wartości całego kompletu.
- Zbroje ō-yoroi i gusoku - dwa pomysły na to samo zadanie: dawna, ciężka zbroja konna, chroniąca przed strzałami, i późniejsza, przystosowana do walki pieszej.
- Zbroja w kolorze złotym pod koniec ekspozycji - złota nie mogli nosić zwykli samuraje, więc według kolekcjonera należała najprawdopodobniej do samuraja wysokiej rangi albo generała. Hełm wieńczy maedate, czyli ozdoba przednia, w kształcie ważki.
- Drzeworyty kachō-ga i musha-e - z jednej strony kwiaty, ważki i motyle, z drugiej dynamiczne wizerunki wojowników. Zestawienie tłumaczy, jak ten sam owad trafiał i do grafiki, i na uzbrojenie.
- Europejskie ryciny przyrodnicze Marii Sibylli Merian, Albertusa Seby, Jana Jonstona i Mosesa Harrisa - po raz pierwszy w Mangghi japoński temat zestawiono z zachodnim. Angielska wersja strony muzeum przypomina, że w dużej części Europy ważkę uważano za stworzenie złowrogie, więc kontrast z „owadem zwycięstwa” jest tu zamierzony.
Zbroje pochodzą z kolekcji Wiktorii i Adama Jurgilewiczów, pozostałe obiekty z Biblioteki Krajewskich-Siudów, zbiorów Muzeum Manggha i kolekcji prywatnych. Prace na wystawę przygotowały współczesne artystki Katarzyna Makieła-Organisty, Kaja Mucha i Kinga Nowak; angielska wersja strony muzeum wymienia jeszcze Marcina Janusza. Wystawie towarzyszy publikacja o motywie ważki w sztuce japońskiej oraz w nowożytnej grafice i ceramice europejskiej; muzeum nie podaje jej ceny.
Aranżację zaprojektowała Anna Król, a udźwiękowienie Michał Kuźniak (Nihil), więc wystawy nie zwiedza się w ciszy. Kto woli ciszę, powinien przyjść w czasie „cichych godzin”, gdy muzeum wyłącza dźwięk na wystawach czasowych (termin w wydarzeniach poniżej).
Kontekst
Akitsushima to jedna z klasycznych nazw Japonii, obok Akitsukuni i Toyo-akitsushima. Według Wikipedii akitu i akidu to dawne lub gwarowe japońskie słowa oznaczające ważkę, więc nazwę można odczytywać jako „Wyspę Ważek”; to jedna z możliwych interpretacji. Muzeum wiąże tę nazwę z kształtem kraju; inna legenda, przytaczana w Wikipedii, mówi o cesarzu Jimmu, którego ukąsił komar, zjedzony chwilę później przez ważkę. Owad nie jest więc na tej wystawie ozdobnikiem: muzeum widzi w nim dawną nazwę własną kraju.
W Japonii ważka jest znakiem odrodzenia, odwagi, siły i szczęścia, a jako symbol pory roku kojarzy się z jesienią. Od stuleci wraca w malarstwie i w poezji haiku, między innymi u Matsuo Bashō. Kultura wojowników nadała jej własne imię - kachimushi, „owad zwycięstwa” - z prostej obserwacji, że ważka nie cofa się w locie.
Kolekcja ma swoją historię. Adam Jurgilewicz pisze na stronie muzeum, że samurajów poznał jako chłopiec w filmach Akiry Kurosawy, a pierwszą zbroję kupił z żoną w małym sklepie z antykami na półwyspie Izu. Właściciel sklepu podarował im wtedy żelazne maedate w kształcie ważki. W tym samym tekście kolekcjoner pisze, że to właśnie motyw ważki stał się osią ich zbiorów.
W rozmowie z Trójką kolekcjoner dodał, że tamta pierwsza zbroja nosi wewnątrz datę 1848 i herb rodu Toda; muzeum nie podaje, czy jest na wystawie.
Bilet i czas
Osobnego biletu na tę wystawę nie ma: bilet do Muzeum Manggha upoważnia do wstępu na wszystkie bieżące wystawy, więc za jedną cenę zobaczysz i „Wyspę Ważek”, i „Wojowniczki”.
Normalny bilet kosztuje 30 zł, ulgowy 20 zł. Ulga przysługuje między innymi uczniom, studentom i doktorantom, osobom po 65. roku życia, emerytom, rencistom i nauczycielom. Bilet rodzinny kosztuje 50 zł (maksymalnie cztery osoby, w tym co najmniej jedno dziecko do 18 lat), a grupowy, do 20 osób, 120 zł. Dzieci do 7 lat wchodzą bezpłatnie, muzeum honoruje Kartę Dużej Rodziny i Kartę „N”.
We wtorki wstęp jest wolny i obejmuje wszystkie wystawy czasowe, a więc także tę. Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00-18:00, w poniedziałki nieczynne; ostatnie wejście na wystawę jest możliwe 30 minut przed zamknięciem. Dwa dni do zapamiętania: 1 listopada (niedziela) muzeum jest zamknięte, a 11 listopada, w ostatni dzień wystawy, mimo święta czynne od 10:00 do 18:00.
Bilety online na kolejny miesiąc pojawiają się w ostatnim tygodniu miesiąca poprzedzającego, więc planując wizytę z dużym wyprzedzeniem, możesz jeszcze nie znaleźć swojego terminu w sprzedaży. Zwiedzanie z przewodnikiem trzeba zarezerwować co najmniej 10 dni wcześniej.
Na obie wystawy zarezerwuj 90 minut. Na samą „Wyspę Ważek” wystarczy 45 minut, jeśli tylko oglądasz, i 60 minut, jeśli czytasz podpisy. Przy zbrojach warto czytać, bo bez opisu różnica między ō-yoroi a gusoku zostaje różnicą w kształcie naramienników.
Wystawa jest najlepsza dla osób zainteresowanych rzemiosłem, militariami i japońską ikonografią. Jeśli uzbrojenie cię nie interesuje, a przychodzisz dla japońskiej grafiki, zacznij od „Wojowniczek”, gdzie grają pierwsze skrzypce drzeworyty ukiyo-e.
Wydarzenia towarzyszące
- 26.09.2026, 12:00 i 14:00 - oprowadzanie kuratorskie z dr hab. Anną Król i kolekcjonerem Adamem Jurgilewiczem, współkuratorem wystawy; bez rezerwacji, decyduje kolejność przybycia, limit 25 osób, zbiórka kilka minut wcześniej przy recepcji w holu głównym, udział w ramach biletu na wystawy - szczegóły
- 27.09.2026, 12:00 i 14:00 - to samo oprowadzanie z kuratorką i kolekcjonerem, na tych samych zasadach - szczegóły
- 14.10.2026, 16:00-18:00 - „ciche godziny” w muzeum: dźwięk towarzyszący wystawom czasowym zostaje wyłączony, zwiedzać można tylko indywidualnie, w recepcji gmachu głównego wypożyczysz słuchawki wygłuszające (liczba ograniczona) - szczegóły
Przy limicie 25 osób i braku zapisów przyjdź co najmniej 15 minut przed wybraną godziną.
Co piszą o wystawie
Polskie Radio Trójka (24.08.2026, Piotr Radecki; rozmowa Agnieszki Obszańskiej w audycji „Terra Kultura”): materiał z ekspozycji. Słuchacz wynosi z niego przede wszystkim hierarchię elementów zbroi, z hełmem kabuto jako najdroższą częścią, oraz powracający motyw ważki na naramiennikach, kołczanach, strzemionach i siodłach - link .
Polskie Radio Trójka (14.08.2026, Piotr Radecki; „Terra Kultura”): kolekcjoner opowiada, jak zaczęły się jego zbiory - od prostej zbroi bojowej z końca okresu Edo, znalezionej na zapleczu sklepu na półwyspie Izu - link .
dzieje.pl / PAP (17.07.2026, PAP): zapowiedź w przeddzień wernisażu, opisująca obie wystawy razem; podkreśla, że wyposażenie wojownika pokazano nie tylko jako militaria, ale także jako dzieła sztuki - link .
Trzy materiały, wszystkie informacyjne: zapowiedź agencyjna i dwie rozmowy radiowe z kolekcjonerem. Recenzji krytycznej w prasie kulturalnej dotąd nie opublikowano. Współkurator Adam Jurgilewicz w Trójce (24.08.2026): „Najważniejszym elementem każdej zbroi jest hełm, czyli kabuto”.
Aktualizacje
- 2026-09-23 - muzeum ogłosiło oprowadzania kuratorskie z kolekcjonerem Adamem Jurgilewiczem 26 i 27 września (źródło: kalendarium muzeum ); daty wystawy, ceny i dzień bezpłatny sprawdzone na stronach muzeum, bez zmian.
- 2026-09-13 - sprawdzono daty, cennik i dzień bezpłatny na stronach muzeum: bez zmian (19.07.2026 - 11.11.2026, 30/20 zł, wtorki wolne dla wszystkich wystaw czasowych). Uzupełniono stronę o kontekst, obiekty, warunki zwiedzania i prasę.
Zobacz też
- Wojowniczki. Japońskie herstorie - w tym samym gmachu, w tych samych dniach i na tym samym bilecie; onna bugeisha w drzeworycie ukiyo-e, czyli druga połowa opowieści o japońskim etosie wojownika.
- Tokyo Story - w Galerii Europa - Daleki Wschód, aneksie gmachu Mangghi, do 25 października: dzisiejsze Tokio oczami duetu Studio 2, w rysunku, druku 3D, instalacjach i filmie. Dobry kontrapunkt po dawnych zbrojach.
- Teraz wszystko będzie inaczej - w tej samej galerii do 25 października: wideo i fotografie Karoliny Breguły z Tajwanu, o wyburzeniach i utracie domu. Dla tych, którzy z dawnej Japonii chcą przejść do współczesnej Azji.
- Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha - profil muzeum: budynek według projektu Araty Isozakiego, kolekcja Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego, godziny i dojazd.
Bilety, godziny otwarcia i aktualne informacje znajdziesz na stronie Muzeum Manggha .
Profil muzeum: Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha .
Kuratorka / Kurator
Adam Jurgilewicz, Anna Król
Bilety i dostępność
Ceny biletów i godziny otwarcia sprawdzisz w profilu muzeum Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.