Muzeum Regionalne w Janowie Lubelskim
Regional Museum in Janów Lubelski
- Winda: Nie
Lokalizacja
Czego się spodziewać

Największym eksponatem muzeum w Janowie Lubelskim jest budynek, w którym stoi. Dawne więzienie z lat 1825-1826, według przewodników po regionie drugi co do wielkości zakład karny w guberni lubelskiej, wygląda dokładnie tak, jak powinno: trzy kondygnacje, narożne wieżyczki, kraty, mur dziedzińca. Obejście go dookoła zajmuje tyle samo czasu co zwiedzanie wnętrza i warte jest tyle samo.
Wewnątrz udostępniona jest jedna sala: dawna kaplica więzienna, przywrócona do użytku w 2012 roku. Reszta gmachu czeka na dokończenie remontu rozpoczętego w 2009 roku. W tej jednej sali muzeum pokazuje na zmianę fragmenty tego, co zgromadziło przez czterdzieści lat. Dzieje samego więzienia i osadzonych, archeologię powiatu janowskiego, tkactwo od surowego lnu przez kołowrotek i motowidło po krosno.
Największy jest zbiór ceramiki z Łążka Garncarskiego, w ocenie muzeum największy tego rodzaju w Polsce, z pracami Mateusza Startka, garncarza nagrodzonego Nagrodą imienia Oskara Kolberga. Do tego dochodzą wystawy czasowe, także plenerowe na miejskim rynku. Taka była ekspozycja o Hieronimie Dekutowskim „Zaporze”, przygotowana przez lubelski oddział IPN i pokazywana od 12 czerwca do 31 lipca 2026 roku. Od stycznia 2025 roku muzeum prowadzi też comiesięczne wieczorne spotkanie w wybrany czwartek o 18:00, adresowane do dorosłych i seniorów.
Warto wiedzieć, w jakim stanie zastanie się instytucję. Portal miejski w kwietniu 2025 roku opisał jej siedziby jako „zastępcze i tymczasowe, można powiedzieć - prowizoryczne”: jeden z obiektów bez ogrzewania, bez recepcji, szatni i typowych sal wystawowych. To nie jest muzeum na deszczowe popołudnie z dziećmi ani miejsce, w którym czeka multimedialna opowieść.
Jest za to dobre dla trzech grup: dla zainteresowanych historią więziennictwa i losami politycznych więźniów Janowa, dla szukających korzeni w powiecie janowskim oraz dla tych, których interesuje ludowa ceramika i tkactwo Lubelszczyzny. Kto chce zobaczyć regionalne muzeum urządzone od nowa, z windą i ekranami, ma je 40 kilometrów na północ, w Kraśniku.
Wskazówki
- Tylko w dni robocze. Muzeum przyjmuje od poniedziałku do piątku w godzinach 7:30-15:30, w soboty i niedziele jest nieczynne. Weekendowy wyjazd nad Zalew Janowski i do Lasów Janowskich nie da się połączyć ze zwiedzaniem - trzeba przyjechać w tygodniu, najlepiej przed południem.
- Zadzwoń przed przyjazdem. Muzeum nie publikuje cennika wstępu, a biuro i sala ekspozycyjna mają różne adresy: biuro przy ul. Jana Zamoyskiego 52, ekspozycja przy ul. Ogrodowej 3a. Telefon 15 872 46 79 rozstrzyga jednocześnie cenę, adres i to, co akurat jest pokazywane.
- Zarezerwuj 45 minut. Tyle wystarczy na salę ekspozycyjną i obejście dawnego więzienia z zewnątrz. Muzeum nie podaje sugerowanego czasu zwiedzania; to szacunek redakcyjny na podstawie liczby udostępnionych pomieszczeń.
- Ubierz się cieplej niż na spacer. Poza sezonem grzewczym w sali ekspozycyjnej bywa zimno, a szatni nie ma - płaszcz zostaje na tobie.
- Bez windy w obu budynkach. Każdy ma po trzy kondygnacje i żaden windy nie ma. Toaleta dostosowana dla osób z niepełnosprawnościami jest tylko przy ul. Ogrodowej 3a, miejsca parkingowe wyznaczono przy obu obiektach, do obu wolno wejść z psem asystującym. Nie ma oznaczeń w alfabecie Braille’a, pętli indukcyjnej ani tłumacza języka migowego.
- Zajęcia dla grup rezerwuj tydzień wcześniej. Lekcja muzealna kosztuje 5 zł od osoby i trwa 45 minut, warsztaty 15 zł od osoby i 90 minut; odbywają się od poniedziałku do piątku. Tematy są miejscowe: pradzieje powiatu janowskiego, czytanie kości i dawne obrzędy pogrzebowe, garncarstwo, a zimą andrzejki i ozdoby choinkowe.
- Kup „Janowskie Korzenie”. Pismo regionalne wychodzi bez przerwy od 2003 roku, dwa razy w roku, po 96 stron. Numery bieżące kosztują 20 zł, starsze 10 zł, do kupienia w siedzibie przy Zamoyskiego 52. To najgłębsza rzecz, jaką da się z tego muzeum wynieść.
- Garncarstwo oglądaj w Łążku, nie w gablocie. Trzynaście kilometrów od miasta, w Łążku Garncarskim, muzeum organizuje na początku lipca Ogólnopolskie Spotkania Garncarskie. Wstęp wolny, koła garncarskie czynne; XIX edycja odbyła się 2-4 lipca 2026 roku. To jedyny weekend w roku, kiedy temat tego muzeum jest otwarty w sobotę.
Jak dojechać
Samochodem: Janów Lubelski leży 61 kilometrów na południe od Lublina, przy trasie S19 w stronę Rzeszowa i przy drodze krajowej 74; jazda z Lublina zajmuje około godziny. Przy obu obiektach muzeum wyznaczono miejsca parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami, za budynkiem przy Zamoyskiego i przed budynkiem przy Ogrodowej.
Autobusem: busy i autobusy na trasie Lublin - Kraśnik - Janów Lubelski dowożą na dworzec autobusowy w centrum miasta; rozkłady linii powiatowych publikuje starostwo, kursy komercyjnych przewoźników sprzedają wyszukiwarki biletów.
Pociągiem: nie da się. Janów Lubelski nie ma czynnego ruchu pasażerskiego, najbliższa stacja z połączeniami to Kraśnik.
Pieszo: oba adresy są w śródmieściu, kilka minut od siebie. Do budynku przy Zamoyskiego 52 prowadzą dwa wejścia, od frontu chodnikiem z kostki, od tyłu po schodach. Sala ekspozycyjna stoi u zbiegu ulic Ogrodowej i Jana Pawła II, z jednym wejściem od ulicy.
W okolicy
Ziemia janowska graniczy z Biłgorajskiem, więc naturalnym uzupełnieniem jest muzeum w Biłgoraju z wystawą o dziejach miasta i etnografią regionu. Jeśli po Janowie chcesz zobaczyć, jak wygląda muzeum regionalne urządzone od podstaw, jedź 40 kilometrów na północ do muzeum regionalnego w Kraśniku , otwartego po przebudowie w 2020 roku, z ekspozycją 24. Pułku Ułanów. Wyprawę na Roztocze warto domknąć w zagrodzie Guciów , gdzie tę samą wiejską kulturę materialną ogląda się w zabudowie, a nie w gablocie.
Historia
Muzeum w Janowie zakładano trzy razy. Pierwsze powołał Tadeusz Seweryn, etnograf i badacz sztuki ludowej, który po kryzysie przysięgowym 1917 roku ukrywał się w mieście pod nazwiskiem Maksymilian Kulesza. Jego Muzeum Powiatowe ruszyło w 1919 roku w czterech sekcjach, na poddaszu dawnej kancelarii obwodu, zwanej starą pocztą. Dwa lata później zbiory były, jak pisał sam Seweryn, zmarnowane i rozgrabione.
Drugi początek dało dawne więzienie: 10 czerwca 1984 roku otwarto w nim Muzeum Czynu Zbrojnego, od 1 stycznia 1986 roku oddział Muzeum Okręgowego w Sandomierzu. Trzeci to uchwała rady miasta z 21 lipca 1992 roku, którą powołano Muzeum Regionalne; rok później, w 1993 roku, weszło ono w struktury ośrodka kultury. Samodzielność odzyskało 30 grudnia 1996 roku, z działami historyczno-artystycznym, etnograficznym, archeologicznym i galerią fotografii. W 2019 roku administracja wróciła na poddasze starej poczty, dokładnie tam, gdzie sto lat wcześniej zaczynał Seweryn.
Muzea w pobliżu
HistoriaMuzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju
ul. Tadeusza Kościuszki 87, 23-400 Biłgoraj
Muzeum w Biłgoraju przy ul. Kościuszki 87: wystawa stała o dziejach miasta, zbiory etnografii i militariów, bilet 10 zł, we wtorki wstęp …
Muzeum Regionalne w Kraśniku z Muzeum 24. Pułku Ułanów
ul. Józefa Piłsudskiego 7, 23-200 Kraśnik
Oddział Muzeum Narodowego w Lublinie przy ul. Piłsudskiego 7 w Kraśniku: trzy wystawy stałe o ułanach i bitwie 1914 roku, bilet normalny 10 …
KulturaZagroda Guciów - Muzeum Etnograficzno-Przyrodnicze
Guciów 19, 22-470 Zwierzyniec
Prywatny skansen na Roztoczu: meteoryt Zakłodzie, tropy dinozaurów i chałupa z XVIII wieku. Zwiedzanie z przewodnikiem, bilet normalny 39 …